Kierownik działu kadr wchodzi do sekretariatu i zastaje w nim szlochającą sekretarkę.
- Cóż się stało?
- Dyrektor zwalnia mnie z pracy!
- Pani Marysiu, myli się pani! Ja pierwszy wiedziałbym o tym. A może doszło między wami do jakiegoś nieporozumienia?
- Nie, ale przed chwilą z jego gabinetu wynieśli kanapę..
Losowe Dowcipy:
Baca z gaździną jadą w pole:
- Słuchojcie no baco - z... Więcej
Dyrektor do sekretarki:
- O czym pani teraz myśli, pan... Więcej
Czy wiedzieliście, że nigdy, przenigdy w dziejach ludzkości ... Więcej
Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
- Ile pani zar... Więcej
Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie ... Więcej