Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
- A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako nazywo: ugryź - nie, nie ugryź!... użarł - nie, nie użarł... A! Już wim! UJOT!
Losowe Dowcipy:
Dorośli to przeterminowane dzieci. Więcej
Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie ... Więcej
Po napadzie janosikowych zbójników, spogląda gazda na zglisz... Więcej
Turysta zaczepia bace w lesie:
- Gdzie jest giewont? ... Więcej
Jasiek chodzi na imprezę co tydzień, Mariola co 16 dni. Znaj... Więcej